Kit czy hit… czyli co na Gardenii piszczy

Miała być wyczerpująca relacja z tegorocznej Gardenii. Miała być, ale nie będzie. Napisałam prawie referat na ten temat, jednak podczas przenoszenia zdjęć z aparatu do komputera większość uleciała w niebyt. A ja komputerowy ignorant nie umiem ich odzyskać…

Jest w tym wszystkim kilka plusów. Po pierwsze nie musicie czytać kolejnej relacji, a sporo ich się ostatnio pojawiło. Nawet jeśli ktokolwiek na targach nie był, pewnie i tak wie już o Gardenii 2016 wszystko. Po drugie oszczędzam Wasz czas i nie będę zmuszać do czytania moich długaśnych wynurzeń a tym jak było, jak powinno być, a jak nigdy nie będzie.

Jestem strasznie zła… trzy dni biegania pomiędzy stoiskami i przygotowywania relacji dla Was szlag trafił… Szkoda. No ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Mój aparat sam zdecydował co Wam pokazać.

I tu taki mój mały i zupełnie subiektywny ranking. Kolejność jest zupełnie przypadkowa.

HIT numer 1

Drewniane, toczone kule. Różnej wielkości, z różnymi „skazami” idealnie wpasowały by się w moje rabaty z bylinami czy trawami… Oj chyba muszę zacząć szukać jakiegoś zdolnego stolarza, który poczyniłby dla mnie coś takiego.

HIT numer 2

Kamienie ozdobne. I nie chodzi mi tu bynajmniej o gres, żwir, otoczaki, ani nawet o tak popularną ostatnio „kamienną korę”. To przeróżnego rodzaju dziurawe, zielone i księżycowe wapienie, kamień spagetti oraz ogromne „róże pustyni”. Świetny pomysł na urozmaicenie i ozdobienie np. ogródka japońskiego czy pospolitego skalniaka.

9

HIT numer 3

Roboty koszące trawę. Bardzo chciałabym posiada c takie cudo, ale niestety jeszcze nie teraz.. Choć mój kochany mąż uwielbia wędrówki z kosiarką to taki robot nadal jest wysoko na mojej ogrodniczej liście „must have”.

HIT numer 4

Bluszczowe ekrany. Świetna alternatywa dla osób, które chcą osłonić się od sąsiada bądź zasłonić mniej ciekawe miejsca w swoim ogrodzie. Dla tych co nie chcą u siebie wszędobylskich tui, lub mają małe i wąskie ogródki. W różnych szerokościach i wysokościach, a do tego zupełnie niekłopotliwe i co ważne zimozielone. Prawda, że ciekawe?

13

HIT numer 5

Zielone ściany… też już były. Tu jednak w nieco innej odsłonie. Ściany, ale także obrazy. Estetyczne i piękne. Idealne na tarasy, oranżerie, lub jako dekoracja mieszkań dla ludzi zapracowanych.

14

Czas na kity…

KIT numer 1

Potworne lampki zasilane energią słoneczną. Estetyka to sprawa bardzo osobista, jednak muszę przyznać, że jeśli chodzi o te lampki zupełnie do mnie nie przemawiają. Myślę, że nie jednego jest w stanie taka lampka nie zachwycić, ale przestraszyć. Małe ogrodowe potworki…

KIT numer 2

Hipnotyzujące nie wiadomo co… Mówią na to „kręciołki”. Ozdoby zrobione z metalu, pomalowane na przeróżne kolory. Zawieszone na sznureczku wirują przyprawiając obserwatora o zawrót głowy. Jak oglądam te zdjęcia nadal mam oczopląs… ble.

19

KIT numer 3

Donice, dzbanki i łabędzie zrobione z klepek to kolejna ozdoba ogrodowa, która przyprawia mnie o gęsią skórkę. Nie znoszę takich dekoracji i mam na nie prawdziwe uczulenie, podobnie jak na donice z opon. Na szczęście jednak Gardenia nie upadła tak nisko i tych drugich nie było.

20

Kitów było znacznie więcej, ale nie będę się więcej pastwić. Gardenia to przecież targi miłośników ogrodów…

Ale Gardenia to przede wszystkim rośliny. Tak więc pokażę Wam te które szczególnie chwyciły mnie za serce i te których zdjęcia ocalały…

21

Magnolie, królowały na stoiskach. Producenci i wystawcy robili co mogli aby zmusić je do wcześniejszego kwitnienia.

Rododendron odmiany ‚Goldflimmer’ a pięknych dwubarwnych liściach…

20160226_172406

Moje marzenie… araucaria

20160227_093953

Schizostylis coccinea ‚Oregon’

23

I wiele, wiele innych

 

Reklamy

One thought on “Kit czy hit… czyli co na Gardenii piszczy

  1. Zgadzam się w 100% co do kitów. Pamiętam jak przechodziłem obok stoiska z „kreciołkami” i zrobiło mi się niedobrze. „Klepkowy” łabędź nie mój styl, lampki potworki – po co to komu ?
    Co do samych targów, jestem zadowolony z pobytu na Gardenii. Zobaczyłem sporo nowości, poznałem nowych ciekawych ludzi, starych znajomych odwiedziłem na stoiskach. Kilka ciekawych projektów rozbudziło moją wyobraźnie, kilka aranżacji zainspirowało do zmiany we własnym ogrodzie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s